Małe postępy na budowie – krok po kroku do własnego domu
Ostatnie tygodnie na budowie minęły bardzo intensywnie. W końcu udało się zamknąć etap instalacji elektrycznej i hydraulicznej. Niby niewiele widać na pierwszy rzut oka, ale każdy kto buduje dom wie, że właśnie takie etapy są najbardziej czasochłonne i wymagają najwięcej decyzji.
Najwięcej czasu spędziliśmy ostatnio na planowaniu oświetlenia i rozmieszczeniu gniazdek. Dopiero kiedy zaczyna się to wszystko rozrysowywać na ścianach, człowiek uświadamia sobie ile drobiazgów trzeba przemyśleć – gdzie będzie telewizor, gdzie biurko, a gdzie np. ładowarki do różnych sprzętów. Lepiej zrobić to dobrze teraz, niż później kuć ściany.
Powoli zaczynamy też myśleć o wykończeniu wnętrz. Najwięcej dyskusji mamy oczywiście o podłogach i kuchni. W teorii wszystko wydaje się proste, ale kiedy zaczyna się porównywać materiały, ceny i opinie, to okazuje się że wybór wcale nie jest taki oczywisty.
Budowa domu to też ciągłe pilnowanie budżetu. Czasem dla oddechu człowiek musi się czymś zająć, żeby nie myśleć tylko o kosztach i terminach ekip. Ja np. wieczorami przeglądam różne promocje i okazje w internecie – ostatnio trafiłem na stronę z kody promocyjne Coldbet i przyznam, że czasem to całkiem przyjemna odskocznia po całym dniu spędzonym na budowie.
A u Was na jakim etapie jest budowa? Fundamenty, stan surowy czy już wykończeniówka? Chętnie zobaczę zdjęcia i posłucham jak radzicie sobie z wyborem materiałów i ekip.
Komentarze